Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 598 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

A propo komentarzy...

wtorek, 14 grudnia 2010 22:22

O rany.... co za dyskusja w komenatrzach...

Przykre jest to, że niektórzy nie wiedzą co piszą. Białaczka nie jest karą...

Każdy może zachorować! Wierzący i niewierzący. W obliczu choroby każdy jest równy.

Ja ciesze się każdym danym mi dniem.

Nie rozumiem ludzi, którzy źle życzą komukolwiek, no ale kto tego nie przezył ten nie wie...

Pozdrawiam i dziękuję za życzenia zdrowia

KASIA

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,328294622,trackback

komentarze (10) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

ŻYCIE

sobota, 11 grudnia 2010 23:56

Witajcie po długiej mojej nieobecności.

Zaczęło się niewinnym bólem gardła. Bolało, bolało... Lekarz. Antybiotyk jeden, drugi. Bolało coraz bardziej. Doszło do tego, że połykanie sprawiało mi trudność. W tak zwanym między czasie dostałam bardzo fajną i dobra pod każdym względem pracę. Siódmy antybiotyk nie pomagał, zaczęłam gorączkować i byłam bardzo słaba. Słabość tłumaczyłam sobie fazą księżyca, dniem cyklu..... a gorączki, bólem gardła.

Była sobota, szpital i worki z krwią. Tyle pamiętam. Oddział hematologii.

Biopsja szpiku. Diagnoza. Białaczka.

Pierwsza myśl – umrę, nie chcę umierać!

Druga myśl – Ja wygram!!!

Nie miałam pojęcia co to białaczka i jak to sie leczy. Wiedziałam tylko, że to rak i pewnie chemia mnie czeka.

To też powiedział mi lekarz. Że to rak, że długa chemioterapia, że 75% ludzi nie przeżywa pierwszej chemi – a w opytmistycznej wersji czekały mnie trzy i przeszczep szpiku, jeżeli znajdzie się Dawca.

Dla ścisłości Dawcę znajduje jedna chora osoba na 25 000 potrzebujących.

Wybór jak dla mnie jasny.

Albo sie poddać i umrzeć albo walka, walka, walka i dać sobie szansę na życie.

Wybrałam tę drugą opcję. WALKA, WALKA, WALKA!!!

Lekko nie było. Były sepsy, było wypadanie włosów, było stanie na krawędzi. Bylo spotkanie ze Śmiercią. Nie moją. Przychodziła co chwilę po kogoś z sali, kogoś z obok łóża. Trzy chemie wytrzymałam. Zaczęto szukać Dawcy. Po miesiącu zadzwonił telefon. Głos w słuchawce powiedział: "Pani Kasiu, jest Dawca! Pani rówieśnik, 26 letni Niemiec zgodził się Pani oddać szpik" Uwierzcie mi, że tej radości jaką wtedy czułam nie da się opisać.

Dzis jestem ponad rok po przeszcepie szpiku kostnego.

Kurczę, aż łzy płyną po policzku...

Codziennie dziękuję Bogu za mojego Dawcę. Za Nowe Życie, które mam dzięki Niemu. Za Słońce, które świeci dzieki Niemu...

Lekko nie było, nie będę tu pisała o wszystkim, bo to zbyt intymne sprawy i jeszcze bolą. Chyba nigdy nie przestaną, ale to wszystko co sie stało zbudowało nową mnie.

Zwątpiłam tylko raz. Kiedy stała obok mnie, była tak blisko. Pomyslałam, że to juz koniec. Przyszła po mnie. Ale żyję, to nie był ten dzień, nie to miejsce, nie ta godzina.

 

Proszę Was wszystkich, jeżeli możecie zgłaszajcie się jako Dawcy Szpiku.

Dajcie innym potrzebującym tą szansę jaką dostałam ja.

Najwspanialszy prezent w życiu.

 

Tym czasem pozdrawiam, K




Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,328278104,trackback

komentarze (49) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

spotkanie ze Śmiercią

sobota, 11 grudnia 2010 10:17

Długo mnie tu nie było.

Dużo się działo.

Żyję! O ironio!

Zaczęło się dla mnie Nowe Życie!

Dostałam najpiękniejszy prezent od życia.

Wkrótce opiszę wszystko.

Dzięki, że czasem tu zaglądaliście.



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,328275579,trackback

komentarze (3) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

na szybko

piątek, 20 czerwca 2008 21:16

Znów mnie kilka rzeczy pochłonęło...a i mam lekki kryzys egzystencjalny, ale wyjdę z tego gdyż jutro jadę do mojego miejsca na Ziemi.
Egzamek na prawko zdany, teraz 21 lipca mam praktykę hehe ale bądź co bądź pół kierowcy już ze mnie jest.
Pracy lej szukam i kilka przemyśleń na ten temat napisze po powrocie, gdyż teraz mam ograniczony czas i jeszcze dużo rzeczy muszę dziś zrobić.
Zasiliłam dziś grono okularników...byłam u okulisty z jęczmieniem a on wykrył wadę wzroku i dziś okularki odebrałam...oczywiście są przecudnej urody.

Buziak dla Was i miłego weekendu

 



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3463129,trackback

komentarze (27) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

majóweczka już tuż tuż

wtorek, 20 maja 2008 22:57

Znikam, ale tylko na parę dni. Jadę do moje miejsca na ziemi posmażyc się trochę na plaży, naładować akumulatory, odpocząć, zagrillowac, napić się piwa i wina...a jakże...nabiorę też mam nadzieję dystansu do wielu spraw. Planuję wyjechać jutro późno wieczorkiem choć jak się nie wyrobie ze wszystkim to przełożę wyjazd na czwartek skoro świt. W ramach "majówkowych" porządków mój piesio ma jutro fryzjera, a ja zamówiona przyjaciółkę co by mi nóżki wywoskowała (kobiety wiedzą co to za ból...co my biedne dla urody musimy znosić).
Dla mniej i bardziej zainteresowanych ma 18.06 egzaminek teoretyczny na prawko J, potem tylko praktyka i jestem kierowca rajdowca...

Żegnam Was kochani moi życząc bardzo słonecznego i udanego drugiego w tym roku weekendu majowego. Mam nadzieje że wszyscy spędzicie go tak jak marzycie...



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3360573,trackback

komentarze (10) | dodaj komentarz | Trackbacki (1)

czwartek, 17 maja 2012

Licznik odwiedzin:  218 972 (wersja testowa)

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Witam... Kobieta, 24 lata, po studiach. Mimo różnych smaków życia chcąca je przeżyć szczęśliwie i zgodnie ze swoimi zasadami. Kasia - Osoba o tym imieniu godna jest podziwu, szacunku i uznania. Jes...

więcej...

Witam... Kobieta, 24 lata, po studiach. Mimo różnych smaków życia chcąca je przeżyć szczęśliwie i zgodnie ze swoimi zasadami. Kasia - Osoba o tym imieniu godna jest podziwu, szacunku i uznania. Jest bowiem szlachetna, prostolinijna, stała w przekonaniach, pracowita, skrupulatna. Nie znosi osób dwulicowych, krętaczy i kłamców z którymi do upadłego. Ma duże uzdolnienia artystyczne oraz dar opanowania wiedzy, dlatego może odegrać poważną rolę w życiu naukowym. Osoba kulturalna, oddana domowi, mężowi i kochająca dzieci całym swym dobrym sercem. Lubi przyrodę, podziwia sztuki teatralne, aktywnie uczestniczy w rozwijaniu twórczości ludzi pracy. Swym umiłowaniem książki, daje przykład jak zdobywać wiedzę. To trochę ja...jeżeli jesteś zainteresowana/ny odsyłam do mojego blooga

schowaj...

O mnie

po prostu ona...

Księga Gości

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 27.07.2010 22:07:56
  • autor: Andrzej
  • treść: Bardzo fajny blog:) ...

Statystyki

Odwiedziny: 218972
(wersja testowa)
Bloog istnieje od: 1846 dni

Lubię to